Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj28-06-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 417
Najnowszy użytkownik: Engrave
Ostatnio widziani
tedi 01:58:33
Engrave 03:40:51
Marek55 04:26:47
Henryk Jocz 10:45:09
ada68m 15:42:11
Andrzej 16:06:18
Tomasz 16:22:39
Waldic 16:35:23
hania 16:43:26
Komendant 17:09:34
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 436
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 459
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 456
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 507
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 483
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 253
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 25/2011 - Stankowo - 25 września 2011
Wycieczki w sezonie 2011Zbiórka: : Na Starówce, przy Piekarczyku , godz. 9.30,

Trasa: Elbląg ,Żurawiec, Krzewsk, Nowe Dolno, Stankowo, Nowe Dolno, Krzewsk, Żółwiniec, wieża widokowa nad J. Drużno, Węgle-Żukowo, Tropy Elbląskie, Elbląg

Długość trasy: 64 km, Uczestnicy: 36, Punkty: 64


Trasa rowerowa 1266118 - powered by Bikemap 




Relacja

Każdy zna to uczucie kojącego ciepła rozchodzącego się po organizmie towarzyszące wypiciu gorącej czekolady (zakładam, że wszyscy lubią). Ten organizm to nasza wspaniała grupa a czekoladą mogłaby być ostatnia wycieczka. Jakoś samo nasuwa mi się to skojarzenie, gdy myślę o krajobrazach, którymi się na niej napawaliśmy.

Już na samym starcie widoki były zachwycające. Dziewczyny nie mogły oderwać oczu od Mariana w odświętnym anturażu a panowie zerkali na Niego z zazdrością. Stało się dla nich jasne, że oto ich kolega wyznaczył właśnie modowe trendy na zbliżającą się imprezę z okazji zakończenia sezonu.

Znajomą drogą dotarliśmy do znajomego sklepu i po zaopatrzeniu się w niezbędne każdemu rowerzyście artykuły spożywcze, ruszyliśmy dalej. Jazda była spokojna, pogawędki toczyły się wartko do chwili kiedy zbliżyliśmy się do jeziora Drużno i padła komenda "PODZIWIAĆ!". Bez trudu wykonaliśmy polecenie. Rozpościerający się przed nami rezerwat nie odmówił nam pokazania swoich wdzięków zarówno z poziomu wału jak i wieży widokowej. Piknik nad wodą to był już czysty relaks. Po nim wypoczęci i najedzeni dojechaliśmy do wieży, której wytrzymałość została przetestowana przez całą grupę.

Droga powrotna wydawać by się mogło tej nieskomplikowanej trasy okazała się niemałym wyzwaniem dla naszych rowerów rąk i pup. Jazda po płytach wymasowała nam - no wiecie co i dała się nieźle we znaki, tak, że u jej kresu pewnie padlibyśmy bez ducha, gdyby nie widok jaki ukazał się naszym oczom - stado pięknych koni prezentujących się w galopie. A przecież nie od dziś wiadomo, iż obok kobiety w tańcu i żagli na wietrze to właśnie konie w galopie są najpiękniejszym widokiem świata. W ten sposób dobrnęliśmy do ostatniej prostej.

Jak każda wycieczka i ta miała swoje minusy, poniesione straty to zgubiony licznik, przedziurawiona dętka, poturbowane w wywrotce rowery i kolana, guz na czole, ale czym są one wobec wrażeń jakie pozostawiła w nas samych, a te są przecież bezcenne.

Relację przygotowała Dorota

PS nie jest to może zbyt kronikarska relacja z wyprawy. Na szczęście byli wśród nas niestrudzeni fotografowie, dokumentujący nasze wypady. Odsyłam więc wszystkich do fotogalerii, gdzie zobaczycie co, jak, i kiedy było.
Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 21-09-2011 21:20
Trasa wydaje się łatwa, ale wcale tak nie będzie, ponieważ spora część drogi powrotnej poprowadzi nas po płytach. Warto jednak poświęcić pewną część ciała na niedogodności i cierpienie. Zobaczymy bowiem zachodnią część Jezioro Drużno i jego okolice tak blisko, że bliżej już się nie da. Z wieży widokowej zobaczymy jak wygląda jezioro na początku jesieni.
W okolicy Stankowa, nad jeziorem, przewidziane jest małe ognisko.



#2 | ~Jurek dnia 22-09-2011 17:31
Lato minęło i już mamy jesień. W związku z tym przypominam
wszystkim, o przestawieniu metabolizmu z letniego na jesienny, żeby uniknąć przykrych niespodzianek w czasie
wycieczki.



#3 | ~LUKE_HS dnia 22-09-2011 21:25
No nie taka fajna wycieczka mnie ominie Smutny ale cóż począć kuzyn się żeni Pfft



#4 | ~Jurek M dnia 24-09-2011 20:22
Zgodnie z wytyczoną trasą nie można pokonac odcinka pomiędzy 23 i 27 km, ani rowerem, ani kajakiem - tam jest tylko bagno.Cool



#5 | ~Komendant dnia 25-09-2011 08:49
Ten odcinek na mapie wyznaczony jest tylko teoretycznie, w praktyce pojedziemy po płytach, odcinek sprawdzony. Można tam przejechać nawet samochodem.



#6 | ~Wojtek dnia 29-09-2011 10:27
To moja pierwsza trasa. Było fajnie, mimo gumy. Pomoc koleżeńska powaliła mnie. Super. Natychmiast kupiłem dętki, łyżki, bo widziałem spojrzenie Sylwka, które mnie lekko wgniotło w płyty. Pozdrawiam supergrupę.Okok




Wojtek
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

26-06-2017 11:04
Last minute można jeszcze dopisać się na "Wrota Warmii" czekam? Chatownik

22-06-2017 20:39
Relacja Marka z wyprawy na Warmię gotowa. Zapraszam do czytania nie tylko uczestników, naprawdę warto. Brawo Marek Brawo http://www.gruparo
wero...

21-06-2017 11:55
"Wrota Warmii" proszę się deklarować w terminie do 24.06.2017r. Chatownik

20-06-2017 20:09
Dziękujemy za pozdrowienia i życzymy wiatru w plecy. Z łezką

20-06-2017 19:58
Grupa GV Białystok-Przemyśl
pozdrawia. Papa2

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Czerwiec 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.17 14,780,207 Unikalnych wizyt od 01/11/2008