Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj19-10-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 3

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 413
Najnowszy użytkownik: dmefford
Ostatnio widziani
hania 01:01:59
Violeta 02:24:34
henry-g 02:30:47
Tomasz 03:20:43
kbialy2002 04:55:27
Grazyna O... 22:08:22
Henryk Jocz 1 dzień
kazik mtb 1 dzień
Marian65 1 dzień
snajper 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 485
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 496
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 497
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 558
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 519
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 278
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 27/2010 - Pogrodzie - 26 września
Wycieczki w sezonie 2010Zbiórka: skrzyżowanie ulic Królewieckiej i Fromborskiej, godz.9:30

Trasa: : Elbląg, Krasny Las, Jelenia Dolina, Ogrodniki, Zajączkowo, Huta Żuławska, Pogrodzie, Tolkmicko, Kadyny, Łęcze, Elbląg

Długość trasy: 56 km, Uczestnicy: 13, Punkty: 84


Pokaż Wycieczka Nr 27/2010 - Pogrodzie - 26 września na większej mapie



Relacja

Ponoć są na świecie rzeczy, których nie można wykonać. Wywinąć kask na drugą stronę, stanąć bokiem przy ścianie na jednej nodze, na tej od ściany oczywiście, nakryć kocem sufit i zapewne znalazłoby się jeszcze kilka rzeczy. Ale na pewno można objechać trasę w drugą stronę, niż jest zaplanowana. Trasę wymyśloną przez organizatorów IV edycji Rajdu Fidelitas, tzw. Dużą Pętle, pokonaliśmy w odwrotną stronę.

Nie była to wycieczka obfitująca w wielkie doznania intelektualne, nie cieszyliśmy oczu ciekawymi zabytkami i oszałamiającymi widokami. Trasa była prosta i nie skomplikowana, jak pedałowanie. Na starcie stanęło trzynaście par rowerowych kółek. Nie była to liczba oszałamiająca swoją wielkością, ale to nie miało żadnego znaczenia. Może to przesilenie jesienne, może okres wyciszenia przed następnymi startami spowodowały, że na starcie zabrakło wielu entuzjastów, weteranek i weteranów STOPowego pedałowania.

Ulicą Fromborską ruszyliśmy w kierunku Krasnego Lasu. Na trasie spotkaliśmy Dareckiego, który robiąc nam kilka fotek dokonał lustracji przejazdu niedzielnych rowerzystów. Na skraju lasu krótka przerwa, szybki przegląd i naprawa roweru Danusi, i pomknęliśmy w stronę Jeleniej Doliny. Jadąc przez las widać, że okres grzybobrania w pełni. Trzeba było zachować ostrożność, bo niektórzy samochodami zapuszczali się daleko w las. Niemniej bez przeszkód i jakichkolwiek strat dotarliśmy do osławionej doliny. Byłoby to miejsce urocze, ciche i spokojne, gdyby nie barany z gatunku homo sapiens. Walające się śmieci, niszczejące urządzenia składają się dzisiaj na obraz JD.

Jak zwykle przerwę w tym miejscu wykorzystaliśmy na pierwsze małe co nieco. Między innymi była zbiorowa konsumpcja domowego smalczyku z prywatnej wytwórni. Nie mogę uskuteczniać reklamy, więc tylko napiszę, że zachwyty, mlaskania i cmokania świadczyły, że był to markowy wyrób, godny naszych podniebień. A jak do tego dodać worek świeżej papryki przywiezionej przez Alinę, to przysłowiowe niebo w gębie.

Tak wzmocnieni ruszyliśmy w dalszą drogę, w kierunku Ogrodnik i Zajączkowa. Szosą 504 dotarliśmy do Pogrodzia. Był to dobry etap naszej wycieczki, ponieważ droga biegnie lekko z górki, a pomocny wiatr pozwolił szybko i bez zbędnego wysiłku osiągnąć Pogrodzie. W sklepie uzupełniliśmy zapasy i pomknęliśmy w stronę Tolkmicka, by zatrzymać się na nieco dłużej w miejscu, z którego można podziwiać ładny widok miasteczka i Zalewu.

Nie samą duchową strawą rowerzysta żyje, więc opróżniliśmy zbiorowo to, co było w sakwach. Małe ognisko pozwoliło podpiec kiełbaski, różne napoje dawały poczucie błogiego nastroju, jesienne słoneczko przyjemnie grzało i ładny widok na okolicę uzupełniał całość. Nie było więc dziwne, że Komendant uległ małej presji i nieco przedłużył zbiorową sielankę. Oprócz ładnych widoków podziwialiśmy nowy rower Janusza. Opony Continental, białe felgi, od ilości biegów powstawał mętlik w głowie, a białe siodełko jest zwieńczeniem wszystkiego. Jak stwierdziła Alina, na tym białym siodełku wygląda Janusz, jakby siedział na pieczarce. Pogański to jeszcze rower, bez imienia, ale wygląda imponująco.

Po wykonaniu zbiorowej fotki pożegnaliśmy miłe miejsce i ruszyliśmy w dalszą drogę. Tylko zawirowania powietrza świadczyły, że przejechała przez Tolkmicko grupa rowerzystów. Chwila moment osiągnęliśmy Kadyny i przed nami Cień Wielkiej Góry. Jak mówi Zbyszek, raz w roku trzeba się z tym zmierzyć. Rytmicznie pedałując pokonywaliśmy niestrudzenie metr za metrem, a konfetti żółtobrązowych liści sypały nam się pod koła. W połowie górki Andrzej stwierdził, że opadły mu siły, cukier i w ogóle opadło wszystko, ale za wygraną nie dał. Jeszcze chwila, jeszcze mały zjazd do Łęcza, jeszcze mały podjazd i zatrzymaliśmy się, by uspokoić nieco przyspieszone tętno. Roztaczający się widok na Zalew pozwolił przyśpieszyć ten proces. Mirek nie byłby sobą, gdyby nie pospieszył na pomoc napotkanym w tym miejscu bikerom, którzy zmagali się z uszkodzonym rowerem.

Już tylko prosta droga wiodła nas do mety. Nie była to imponująca ilość kilometrów, nie zaznaliśmy rozkoszy odkrywania nowych tras, zabytków i widoków, ale jak zawsze był to udany rowerowy wypad za miasto. Tylko tutaj można zobaczyć prawdziwą złotą polską jesień i babie lato. A tak właśnie było w tę niedzielę.

Do zobaczenia na IV edycji Rajdu Fidelitas. Nie będzie lekko, oj nie będzie.

Ps. Czyj to sandał? Jak zawsze komisja obiektywnie, sprawiedliwie i po kumotersku wskaże zwycięzcę. Do wygrania, ale to wszystko prawda, profesjonalna koszulka, nieprzemakalna z nadrukiem symbolu Grupy. Wręczenie koszulki w stosownym czasie, bo sprawa wymaga załatwienia.

Relację przygotował Marek R.

Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 22-09-2010 17:08
Trasa trochę podobna do tej jaka będzie na Rajdzie Fidelitas, ale w przeciwną stronę. Potraktujmy tą wycieczkę jako trening przed Rajdem 3-go października. Hejka



#2 | ~Quintus dnia 26-09-2010 21:22
Super pogoda + super towarzystwo = Miło spędzony dzień. Pełna fotorelacja Tutaj: http://picasaweb.googl...




Bliski kontakt z pedałami Uśmiech
#3 | ~Edi dnia 27-09-2010 15:25
Quintus! Wykonałeś dobry i szczegółowy forto-reportaż z naszej ostatniej wycieczki rowerowej (link powyżej). Z uznaniem stwierdzam, że masz opanowaną technikę wykonywania zdjęć po "kowbojsku".-Trafiasz w "locie".Gratuluję.-Tak trzymaj.
-W podzięce i dla relaksu obejrzyj -jak zdobyto rekord szybkości jazdy na rowerze. http://www.youtube.com...



#4 | ~alina dnia 29-09-2010 23:15
Może masz rację Marku, że nie była to imponująca ilość kilometrów i teren nam dobrze znany - ale jaki pięknySzeroki uśmiech
O smalczyku nie wspomnę, bo jak pomyślę to mam ślinotok godny dobermana Mniam Jeszcze raz dzięki dla Twojej drugiej (i wiadomo ładniejszej) połowy. Tak



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

16-10-2017 10:26
Oficjalne zakończenie i podsumowanie sezonu STOP"U Aktorów" 25.11.2017. Szczegółowe informacje i zapisy na początku listopada.

15-10-2017 20:23

10-10-2017 22:14
Dla nie palącym też coś się należy.Zapraszam na koncert spec-artysty muz. w wykonaniu na cudownym instrumencie utworu Bacha; https://youtu.be/V
3-di...
Radocha

10-10-2017 20:51
LESZCZE dla Naszych "GENOWEF".W/g moich informacji jest ich DWIE w grupie STOP + 1 M- Pierwszy utw.dedykuję dla Was pozostałe-dla nas wszystkich; https://youtu.be/6
Iadf...

09-10-2017 10:44

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Październik 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.15 15,808,729 Unikalnych wizyt od 01/11/2008