Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj21-09-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 412
Najnowszy użytkownik: Tomekkaros
Ostatnio widziani
sierra 01:38:25
Marek55 01:38:50
Tomasz 02:42:38
slawek1977 04:26:09
Bikel 11:49:48
biegajaca... 12:58:35
hania 15:16:17
Piotr 19:52:05
Jurek 23:00:13
Andrzej 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 473
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 482
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 489
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 545
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 509
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 273
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 28/2012 - Wysoczyzna Elbląska - 07 października
Wycieczki w sezonie 2012Zbiórka: skrzyżowanie ul. Łęczyckiej i ul Grottgera - przy jednostce wojskowej, godz. 9.30

Trasa: Elbląg, Pomorska Wieś, Kamiennik Wielki, Milejewo, Ogrodniki, Pagórki, Łęcze, Próchnik, Rangóry, Jagodna, Rubno Wielkie, Elbląg

Długość trasy: 48 km, Uczestnicy: 40, Punkty: 72


Trasa rowerowa 1861883 - powered by Bikemap 



Relacja

Właściwie to mnie nie ma - oficjalnie ogłosiłem na stronie i zapisałem się u organizatora rajdu w Braniewie na udział w rajdzie pt." 43 Braniewska jesień". Tak więc jestem na ziemi braniewskiej w okolicach Chruściela, Pierzchał, rezerwatu Pasłęki itp. Tak sobie ułożyłem plan a i byłem spakowany na 2 dniowy wyjazd w rodzinne strony mojej młodości. Konwencja rajdu była trochę dziwna - każdy jedzie sam i jak chce - ale co pojadę - zobaczę?
Śledzę pogodę w tym rejonie; piątek pada, sobota również - cały dzień - może przestanie?
Tak się gryzę jechać w deszczu (w pracy wziąłem wolne) ale tu uciekną punkty i nie wiadomo czy na medal wystarczy z oknem dalej pada - co robić? Ostatecznie zwyciężyła myśl, że skoro już 42 rajdy się odbyły a ja nic o tym nie wiedziałem - to i tak zrobiłam duży krok naprzód - teraz już wiem - może za rok pojadę?

Elbląg, niedziela g. 6.30 wstaję - nie pada jest lekko mokro, chmury nawet przyjazne- trochę umazane ale to świetna pieśń mego ulubieńca Grzegorza Tomczaka - tak Agnieszka? Jedziemy bo Komendant wyznaczył daleko - tuż koło swego domu. Z daleka widać, że frekwencja wysoka, choć trasa trudna i to od razu na wstępie jak u Alfreda Hitchcocka. Pewnie założenie było takie - kto wytrzyma jedzie dalej -, no cóż całkiem przypadkiem - Dębica po drodze. Zaczęło się nie najlepiej - mamy ruszać a Alina zgłasza kapcia. Decyzja Piotr, Alina i serwis zostają a my ruszamy- dołączą na postoju nad jeziorkiem. Etap ten to najtrudniejszy chyba z wszystkich jakie znam na Wysoczyźnie Elbląskiej - stromy ostry podjazd i długi. Na tym podjeździe nie jedna osoba traciła wiarę, ale nie Teresa - jedzie dzielnie choć nie musi - przyjechała tak sobie, spotkać się z grupą. Może wczorajsze moje zachęty a może autorytet Komendanta tak na nią podziałały? Ważne, że jedzie i nie zakręca do domu (czasami ma taki zwyczaj).

Nad jeziorkiem szybko odpoczywamy, obniżamy puls, wyrównujemy oddech i czekamy na Alinę, Piotra i ekipę serwisową. Brak możliwości połączenia się, oraz fakt, że bikerzy stygną, Komendant decyduje - jedziemy dalej - dołączą w Pomorskiej Wsi. Tu stoimy trochę dłużej, ponieważ sklep otwarty to są uzupełnienia płynów, zapasów i czekamy jak serwis dotrze. Jest telefon - było więcej kapci ale jadą. Okazało się, że Ala miała 2 (dwie) gumy tego samego koła w odstępie 500m jedna od drugiej. Ponadto gumę złapał Sebastian na dużym Krosie Level 29er.
W końcu dołączyli i jedziemy już razem do Łęcza, gdzie będzie popas pod wiatą bez ogniska.
Mijamy Ogrodniki, bezrobotną sklepowa w drzwiach, znajomy ogródek przed sklepem, gdzie napis "Ten plac łączy wszystkich" i dalej gładką asfaltową drogą na Łęcze przez Pagórki.

Tuż za Pagórkami w lesie po lewej stronie stoi kamienny obelisk ku czci cesarza Wilhelma II -cesarza Niemiec i króla Prus Wschodnich. Okazuje się, że Wilhelmowi II stawiano kamienne obeliski nie tylko czcząc jego łowieckie sukcesy. Ten kamień ustawiono w Kadynach, a wyryty napis w trochę dowolnym tłumaczeniu głosi: "Tędy wkroczył w swoim majestacie Najmiłościwszy Pan po raz pierwszy do Kadyn. 2.6.1899" Warto przy okazji wspomnieć też o Kadynach.O tej miejscowości, jako posiadłości Wilhelma II, pisze Andreas Gautschi: "Posiadłość Kadyny, położona jest pomiędzy Elblągiem a miasteczkiem Tolkmicko, na północno wschodnim skraju Prus Zachodnich w powiecie elbląskim, gdańskiego okręgu regencyjnego. Od roku 1814 znajdowała się posiadaniu rodziny Birkner. Dwaj ostatni bracia z tej rodziny postanowili, że w przypadku gdy pozostaną bez spadkobierców, przekażą posiadłość władającemu Królowi Prus, jako dziedzictwo. O zamiarze tym zawiadomili cesarza Wilhelma II pismem skierowanym bezpośrednio do niego. Cesarz ogłosił gotowość przejęcia posiadłości. Za radą Burggrafa Ryszarda zu Dohna - Schlobitten, na początku września 1898 r., zgłosił gotowość do przyjęcia tej oferty. Silnie zaniedbana, wymagająca wysokich inwestycji posiadłość przeszła w tym samym roku do prywatnych włości królewskich (Privatschatulle). "Przy dużych nakładach finansowych, posiadłość świetność powinna odzyskać już około 1899 roku", pisał Ryszard zu Dohna do Wilhelma II, dodając " dobrze zaopatrzonym w zwierzynę łowiskiem dla Najwyższego Myśliwego". Kierownictwo łowieckie oraz gospodarkę leśną przejął łowczy Dohnów Gustaw Adolf Schmidt.

Podobne kamienie już spotykaliśmy np. w Puszczy Rominckiej podczas naszej wyprawy w maju 2009r., gdzie mamy piękne pamiątkowe foto w naszych nowych zielonych koszulkach klubowych. Tam jest 17 takich kamieni - obelisków w tym 8 po stronie polskiej, które honorują sukcesy łowieckie Cesarza Wilhelma II.

Po małe sesji foto ruszyliśmy dalej ale nie wszyscy. Janusz K. znalazł w swoim Author-e kapcia. Przez chwilę powiało grozą, bo rozeszła się wieść, że w grupie grasuje "dętkowy", który działa planowo i z premedytacją. Każdy po swoim bicyklu się rozgląda i zadowolony, ze tym razem jakoś się udało ale lepiej dziś roweru nie spuszczać z oczu, tak na wszelki wypadek. Sugestie były różne ale to tylko domysły.

Teraz już do Łęcza a tam popas i najlepsze chwile - pełen luz, relax. Odpoczywamy przy nowej wiacie a tu stoi grill - wolny, więc kto inny jak nie nasz siekierkowy - Mirek bierze sprawy w swoje dłonie i już ognisko płonie. Zaraz znaleźli się Ci z potyczkami i już dymią na całego. Długo przy ognisku grzania nie było, bo Komendant trąbką dał sygnał do odjazdu.

Dojeżdżamy do Próchnika, zakręt w prawo i teraz najszybsza trasa do Rangór, gdzie wiele ostrych zakrętów a prędkość tylko wzrasta i wzrasta. Trudno się utrzymać w osi drogi- twierdzi Luke HS, ponadto dziś było sporo aut z amatorami grzybobrania, stąd było ciasno i mniej bezpiecznie. Odcinek ten to dobry test na działanie hamulców tych w rowerze i tych w nas. Te w rowerze są rożnej prominencji cantilever, V-brake, tarcze, hydrauliczne itp. ale ważniejsze są te w naszej psychice jak daleko możemy sobie pozwolić na luz, pełen luz?

Przy domu Pomocy Społecznej w Rangórach konsolidujemy się i ruszamy na ostatni odcinek naszej dzisiejszej wycieczki. Przy okazji widzimy jak duży zakres prac jest realizowany na tej drodze. Usuwane są wszystkie drzewa z korzeniami, robiona jest kanalizacja po obu stronach drogi. Może zrobią ścieżkę rowerową np.do Kadyn - ktoś marzy a może tylko poszerzą drogę? Gdy już tak jedziemy rozmarzeni co tu jeszcze zrobią, patrze a Sebastiana Kross coś jakoś dziwnie miękki. Czyżby kolejny kapeć pomyślałem - niestety tak! Jest to swoisty rekord na stosunkowo krótkiej trasie, bo ok. 45 km - 5 (pięć) kapci, gum - tego jeszcze nie było! Alina i Sebastian zaliczyli dublet a jedynie Janusz K. został z tyłu - tym razem, a może już pilnował bicykla?

Pomimo licznych gum udało się dojechać w dobrym czasie do znanej nam rampy przy ul. Mazurskiej, gdzie serdecznie i czule się pożegnaliśmy do kolejnej niedzieli lub środy latarkowej - dla tych co muszą i lubią mieć więcej wiatru we włosach.

Relacje opracował: Andrzej K.
Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 03-10-2012 19:47
Po trasach płaskich przyszła znowu pora aby popróbować podjazdów i zjazdów które oferuje nasza piękna, szczególnie o tej porze roku Wysoczyzna Elbląska. Za Pagórkami zboczymy trochę z drogi aby zobaczyć "Cesarski Kamień". Jak znajdziemy odpowiednie miejsce to rozpalimy też ognisko.



#2 | ~LUKE_HS dnia 06-10-2012 14:23
Jak jutro będzie taka sama pogoda jak dziś czy się odbędzie wycieczka?



#3 | ~Jurek M dnia 06-10-2012 15:07
Dziś rano była wspaniała słoneczna pogoda:
http://www.sports-trac...



#4 | ~Andrzej dnia 06-10-2012 15:17
Jutro w/g naszej pogodynki ma nie padać Prosi
Gdyby było inaczej zawsze decyduje Komendant; na miejscu, wyjątkowo na stronie Chatownik - gdy są opady ciągłe.



#5 | ~Jurek M dnia 07-10-2012 17:43
Trasa niedzielnego rowerowania:
http://www.sports-trac...



#6 | ~LUKE_HS dnia 07-10-2012 20:24
Wycieczka udana aż się prawie wylatywało z trasyUśmiech Wszelkie spekulacje w związku z kapciami, to nie moja wina że wypadały mi igły z plecakaPfft



#7 | ~Andrzej dnia 07-10-2012 21:05
Czyżby to po Tczewie kol. Ł. trzymała jeszcze sportowa złość za podwójne kapcie i teraz niejako w rewanżu odgrywa się tym samym? Wnerw Szeroki uśmiech



#8 | ~Jurek M dnia 08-10-2012 21:16
Zdjęcia z wycieczki:
http://www.mocek.nazwa...



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

18-09-2017 21:51
Dzięki Andrzeju za życzenia Hejka. Strasznie długo będę musiał jeździć tym rowerem Radocha

16-09-2017 23:13
A imię jego 44, Marku wszystkiego Najlepszego i jeszcze 88 lat! Kwiatek

14-09-2017 09:23
Album Fotka z wycieczki do Starego Pola założony.

14-09-2017 08:36
Witam.-Marianie! Obejrzałem ten filmik -jest super. Żywa pamiątka z Naszej Jesiennej Wyprawy.Dziękuję Grażce za odnalezienie go w Joutube i umieszczenie linku na Naszej stronie. Pozdrawiam.

14-09-2017 07:49

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Wrzesień 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.17 15,545,086 Unikalnych wizyt od 01/11/2008