Strona gl�wna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj27-06-2019
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 1
Violeta

Łącznie użytkowników: 436
Najnowszy użytkownik: Corleone90
Ostatnio widziani
Violeta Online
Tomasz 04:12:14
kbialy2002 05:03:30
Edi 13:32:17
Jurek 14:25:35
Komendant 15:03:00
Jerzyk 18:15:28
Grazka 1 dzień
Piotr 1 dzień
Andrzej 2 dni
Wycieczka Nr 25/2011 - Stankowo - 25 września 2011
Wycieczki w sezonie 2011Zbiórka: : Na Starówce, przy Piekarczyku , godz. 9.30,

Trasa: Elbląg ,Żurawiec, Krzewsk, Nowe Dolno, Stankowo, Nowe Dolno, Krzewsk, Żółwiniec, wieża widokowa nad J. Drużno, Węgle-Żukowo, Tropy Elbląskie, Elbląg

Długość trasy: 64 km, Uczestnicy: 36, Punkty: 64


Trasa rowerowa 1266118 - powered by Bikemap 




Relacja

Każdy zna to uczucie kojącego ciepła rozchodzącego się po organizmie towarzyszące wypiciu gorącej czekolady (zakładam, że wszyscy lubią). Ten organizm to nasza wspaniała grupa a czekoladą mogłaby być ostatnia wycieczka. Jakoś samo nasuwa mi się to skojarzenie, gdy myślę o krajobrazach, którymi się na niej napawaliśmy.

Już na samym starcie widoki były zachwycające. Dziewczyny nie mogły oderwać oczu od Mariana w odświętnym anturażu a panowie zerkali na Niego z zazdrością. Stało się dla nich jasne, że oto ich kolega wyznaczył właśnie modowe trendy na zbliżającą się imprezę z okazji zakończenia sezonu.

Znajomą drogą dotarliśmy do znajomego sklepu i po zaopatrzeniu się w niezbędne każdemu rowerzyście artykuły spożywcze, ruszyliśmy dalej. Jazda była spokojna, pogawędki toczyły się wartko do chwili kiedy zbliżyliśmy się do jeziora Drużno i padła komenda "PODZIWIAĆ!". Bez trudu wykonaliśmy polecenie. Rozpościerający się przed nami rezerwat nie odmówił nam pokazania swoich wdzięków zarówno z poziomu wału jak i wieży widokowej. Piknik nad wodą to był już czysty relaks. Po nim wypoczęci i najedzeni dojechaliśmy do wieży, której wytrzymałość została przetestowana przez całą grupę.

Droga powrotna wydawać by się mogło tej nieskomplikowanej trasy okazała się niemałym wyzwaniem dla naszych rowerów rąk i pup. Jazda po płytach wymasowała nam - no wiecie co i dała się nieźle we znaki, tak, że u jej kresu pewnie padlibyśmy bez ducha, gdyby nie widok jaki ukazał się naszym oczom - stado pięknych koni prezentujących się w galopie. A przecież nie od dziś wiadomo, iż obok kobiety w tańcu i żagli na wietrze to właśnie konie w galopie są najpiękniejszym widokiem świata. W ten sposób dobrnęliśmy do ostatniej prostej.

Jak każda wycieczka i ta miała swoje minusy, poniesione straty to zgubiony licznik, przedziurawiona dętka, poturbowane w wywrotce rowery i kolana, guz na czole, ale czym są one wobec wrażeń jakie pozostawiła w nas samych, a te są przecież bezcenne.

Relację przygotowała Dorota

PS nie jest to może zbyt kronikarska relacja z wyprawy. Na szczęście byli wśród nas niestrudzeni fotografowie, dokumentujący nasze wypady. Odsyłam więc wszystkich do fotogalerii, gdzie zobaczycie co, jak, i kiedy było.
Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 21-09-2011 21:20
Trasa wydaje się łatwa, ale wcale tak nie będzie, ponieważ spora część drogi powrotnej poprowadzi nas po płytach. Warto jednak poświęcić pewną część ciała na niedogodności i cierpienie. Zobaczymy bowiem zachodnią część Jezioro Drużno i jego okolice tak blisko, że bliżej już się nie da. Z wieży widokowej zobaczymy jak wygląda jezioro na początku jesieni.
W okolicy Stankowa, nad jeziorem, przewidziane jest małe ognisko.



#2 | ~Jurek dnia 22-09-2011 17:31
Lato minęło i już mamy jesień. W związku z tym przypominam
wszystkim, o przestawieniu metabolizmu z letniego na jesienny, żeby uniknąć przykrych niespodzianek w czasie
wycieczki.



#3 | ~LUKE_HS dnia 22-09-2011 21:25
No nie taka fajna wycieczka mnie ominie Smutny ale cóż począć kuzyn się żeni Pfft



#4 | ~Jurek M dnia 24-09-2011 20:22
Zgodnie z wytyczoną trasą nie można pokonac odcinka pomiędzy 23 i 27 km, ani rowerem, ani kajakiem - tam jest tylko bagno.Cool



#5 | ~Komendant dnia 25-09-2011 08:49
Ten odcinek na mapie wyznaczony jest tylko teoretycznie, w praktyce pojedziemy po płytach, odcinek sprawdzony. Można tam przejechać nawet samochodem.



#6 | ~Wojtek dnia 29-09-2011 10:27
To moja pierwsza trasa. Było fajnie, mimo gumy. Pomoc koleżeńska powaliła mnie. Super. Natychmiast kupiłem dętki, łyżki, bo widziałem spojrzenie Sylwka, które mnie lekko wgniotło w płyty. Pozdrawiam supergrupę.Okok




Wojtek
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

23-06-2019 22:40
Dziś dzień ojca. -"Cieszą ojca takie dzieci"-jeżeli (jeszcze lepiej) o tym pamiętają; https://youtu.be/w
u1EF...
Wcześniej; https://youtu.be/M
c7qm...

22-06-2019 19:05
Marian, świetny filmik nam zrobiłeś - dzięki wielkie Brawo, aż chce się to powtórzyć...buzia się uśmiecha do Ciebie. Buźki Do kolejnej wyprawy. Hejka

22-06-2019 01:57
Dziękuje za życzenia urodzinowe Wam wszystkim, za okazaną mi pamięć i przyjaźń, za to po prostu, że jesteście ...Tutaj i ...Teraz!... Jesteście cudowni! ...HENIO...

21-06-2019 14:47
Dzięki Marian za filmik. Już obejrzałem i polecam. Miło się ogląda i wspomina. Brawo

20-06-2019 22:42
Filmik z 30 wyprawy rowerowej jest tu: https://youtu.be/c
FBAy...
Komentarze mile widziane Uśmiech aha można go oglądać też wersji 4K

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Czerwiec 2019 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Brak wydarzeń.

Pogoda
ELBLĄG
Wygenerowano w sekund: 0.16 23,112,575 Unikalnych wizyt od 01/11/2008